Jestem w piątym miesiącu ciąży, proszę mnie nie karać – zwróciła się do przesłuchującego ją śledczego 25-letnia płocczanka zaraz po tym, jak przyznała się do kłamstwa. A dzień wcześniej opowiadała policjantom, że została brutalnie napadnięta i okradziona.
We wtorek 28 października kobieta zgłosiła się do płockiej komendy policji jako ofiara rozboju.
- Mówiła, że rano, ok. godz. 9.30 na ul 3 Maja napadło ją dwóch chłopaków w wieku do 20 lat – relacjonuje nadkom. Piotr Jasiński z dochodzeniówki. – Ten starszy miał ją jedną ręką złapać za włosy, a drugą dusić za gardło. W tym czasie jego kompan rzekomo zabrał jej torebkę, w której miała m.in. dokumenty, pieniądze i trzy karty bankomatowe.
Potem – według zeznań 25-latki – obaj wsiedli do zielonego poloneza i odjechali. Kobieta była zdenerwowana, nagle powiedziała, że nie najlepiej się czuje ze względu na swój stan i niedawne przeżycia i że chce już pójść do domu. Od razu otrzymała wezwanie na dzień następny, żeby dokończyła zeznawać.
- Tymczasem policjanci z sekcji kryminalnej bez zwłoki zaczęli ustalać okoliczności tego zdarzenia – mówi nadkom. Jasiński. – Zaczęli od monitoringu, ale na żadnym nagraniu z miejsc, które ta pani wskazywała, nie było jej. Kryminalni uparcie przeglądali zapisy z innych kamer, aż zobaczyli „ofiarę” zupełnie gdzieś indziej, całą i przez nikogo nieatakowaną.
Wczoraj kobieta znów pojawiła się w komendzie i sama przyznała się, że wszystko wymyśliła. Torebkę faktycznie straciła, zgubiła ją. Zdenerwowała się i uznała, że zrzuci wszystko na zmyślonych napastników. Ich opisy, zielony polonez to też wytwory jej wyobraźni.
- Cóż, postępowanie w sprawie napadu już zamknęliśmy – mówi Piotr Jasiński. – Materiały odeślemy do prokuratury i tam zapadnie decyzja, czy płocczance zostaną postawione zarzuty. Przypominam, że za składanie fałszywych zeznań grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności, a za składanie zawiadomienia o niepopełnionym przestępstwie – do lat 2.
Kobieta prosiła, by jej darować, choćby ze względu na ciążę. I obiecywała, że już więcej oszukiwać nie będzie.
Komentarze:
| tede | niezle :) | |
| 2008-10-31 12:39 | ||
